Botoks — obalamy mity o jednym z najpopularniejszych składników stosowanych w medycynie estetycznej cz. 1

FacebooktwitterlinkedinmailFacebooktwitterlinkedinmail

Zabiegi kosmetyczne z użyciem toksyny botulinowej stosuje się m.in. w leczeniu zmarszczek mimicznych, kurzych łapek, a także nadpotliwości. Pomaga ona zmniejszyć widoczność drobnych zmarszczek poprzez „sparaliżowanie” mięśni znajdujących się pod nimi. Brzmi trochę strasznie? Nie ma się czego obawiać, w nowoczesnej medycynie estetycznej toksyna botulinowa to jeden z najstarszych, a zarazem najbezpieczniejszych składników używanych w zabiegach estetycznych. Wstrzykiwany pod skórę botoks działa rozluźniająco w systemie nerwowo-mięśniowym. Innymi słowy: gdziekolwiek jest wstrzykiwany, botoks powoduje, że mięśnie leżące u jego podstaw tymczasowo przestają się poruszać. Kiedy mięśnie przestają się poruszać, zmarszczki przestają się tworzyć. Coraz więcej osób decyduje się też stosować toksynę botulinową, zanim jeszcze pojawią się u nich zmarszczki, aby zapobiec ich powstawaniu.

Czy botoks zapobiega powstawaniu zmarszczek?

Z fizjologicznego punktu widzenia nie. Botoks to wysoce oczyszczona toksyna, która może tymczasowo usunąć lub zredukować poziome linie czoła, pionowe linie zmarszczek i kurze łapki. Zastrzyki spowalniają pracę mięśni, które kurczą się setki razy dziennie, co w efekcie prowadzi do wyrycia linii na skórze. Zasadniczo, gdziekolwiek toksyna botulinowa jest wstrzykiwana, paraliżuje mięśnie pod skórą. Botoks zakłóca stymulację nerwową mięśnia powodującego nadmierną mimikę twarzy, kiedy mięsień się rozluźnia, linia się zmniejsza. Oprócz rozluźnienia linii zmarszczek, na przykład między brwiami, botoks może również podnieść kąciki ust, które zwiotczały z wiekiem, wygładzić wygląd „poduszeczki” w niektórych podbródkach, złagodzić „linie palacza” wokół ust i złagodzić pionowe sznury szyi.

Czy botoks sprawi, że moja twarz zostanie pozbawiona mimiki?

To zdecydowanie najczęstsze pytanie, które pojawia się w kontekście stosowania botoksu i chyba najczęściej utrwalony mit. Botoks nie jest przeznaczony do usuwania wyrazu twarzy. Jego zadaniem jest złagodzenie linii nadmiernej ekspresji twarzy spowodowanej mrużeniem oczu, marszczeniem czoła i uśmiechaniem się. Zadaniem toksyny otulinowej jest delikatne sparaliżowanie mięśni, ale nie wpłynie to na nerwy, które powodują czucie, lub sprawiają, że twarz będzie zdrętwiała. Oczywiście bardzo wiele zależy tu od fachowości wykonania zabiegu i umiejętności lekarza. Dlatego tak ważne jest, aby leczenie przeprowadzał doświadczony lekarz, który potrafi ocenić wielkość mięśni i ilość potrzebnego botoksu.

Czy botoks boli?

Jak większość zastrzyków, botoks może być lekko bolesny, zwłaszcza w okolicy między brwiami. Niektórzy lekarze oferują znieczulenie miejscowe (np. krem znieczulający) na 10 minut przed zabiegiem.

Czy Botox ma efekty uboczne?

Każdy lek niesie ze sobą ryzyko wystąpienia efektów ubocznych, a botoks nie jest wyjątkiem. Na szczęście są rzadkie i tymczasowe. Potencjalne efekty uboczne (w zaledwie 1 do 5% przypadków) obejmują łagodne opadanie powieki lub brwi, które zazwyczaj ustępuje w ciągu kilku tygodni, lekkie zasinienie w miejscu wstrzyknięcia oraz bóle głowy.